W samym sercu Warszawy, z dala od sklepowych półek i masowej produkcji, działa pracownia, w której czekolada ma swój początek, a nie tylko finał. To tutaj w DESEO powstaje czekolada bean to bar – od surowego ziarna kakaowca po gotową tabliczkę, glazurę czy detal deseru. W okresie świątecznym to miejsce żyje intensywniej. W powietrzu unosi się zapach prażonego kakao, przypraw korzennych i ciepłego mleka w proszku. Każdy dzień zaczyna się od surowca, nie od receptury.
Bean-to-bar oznacza pełną kontrolę. Zaczyna się od selekcji ziaren, w tym kakao z Togo, które daje czysty, wyraźny profil smakowy. Ziarna są ręcznie sortowane, prażone w małych partiach, a potem długo konszowane. Ten etap decyduje o teksturze i aromacie, o tym, czy czekolada będzie aksamitna, czy bardziej wytrawna. Nie chodzi o skracanie procesu, tylko o koncentrację na czystym smaku. Każda decyzja ma znaczenie, a precyzja mistrzów przekłada się na efekt w deserze.
W pracowni łatwo zauważyć różnicę między dwiema świątecznymi interpretacjami kakao z Togo. Togo 42% to czekolada mleczna, bardziej otwarta, z naturalną słodyczą i kremowym charakterem. Dobrze łączy się z przyprawami, skórką pomarańczy i strukturą ciasteczek. Togo 60% jest wytrawna, głębsza, z wyraźnym kakaowym finiszem i mniejszą ilością cukru. To właśnie ona trafia do tabliczek typu Christmas Orange Dark Togo 60%, gdzie kakao gra pierwsze skrzypce, a dodatki tylko podkreślają jego charakter.
Ten sam proces stoi za deserami. Rogi Torta Rudolf powstają z ręcznie robionej czekolady bean-to-bar. Cienkie, precyzyjnie formowane, dają wyraźny „snap” przy przełamaniu i czysty smak kakao bez zbędnych nut. Glazura Christmas Tree opiera się na Togo 42%, bo tutaj liczy się połysk, gładkość i delikatna mleczność, która balansuje całość deseru. To odpowiedź na pytanie, jak powstaje czekolada rzemieślnicza i dlaczego ma tak duży wpływ na finalny efekt.
W świątecznej pracowni nie brakuje też drobnych przyjemności. Clusters Ciasteczka korzenne & Mleczna czekolada pojawiają się tam naturalnie, między jedną partią a drugą. To połączenie chrupiącej struktury, korzennych przypraw i mlecznej czekolady Togo 42%. Doskonała do podgryzania podczas czytania lub jako przekąska premium – prosta forma, ale oparta na tym samym rzemiośle, co najbardziej złożone desery.
Bean-to-bar nie jest celem samym w sobie. To narzędzie, dzięki któremu świąteczne czekolady, dropsy i tabliczki stają się esencją procesu, a nie tylko sezonowym dodatkiem. Kontrola nad każdym etapem daje czystszy i głębszy smak, a w świątecznych deserach oznacza spójność, powtarzalność i jakość, którą naprawdę czuć. Dlatego właśnie w tej warszawskiej pracowni święta zaczynają się od ziarna.